Przygotowuję z Informedia publikację dotyczącą serwisów WWW. W ramach publikacji pytaliśmy kilku menadżerów o serwisy, które wywarły na nich szczególne wrażenie. Publikuję kilka wypowiedzi przedpremierowo, tak w ramach wakacyjnych inspiracji.

Google.com – za niezmienne pokazywanie światu jak powinna wyglądać funkcjonalna strona internetowa.
CokeZeroGame.com – za pokazanie światu jak powinna wyglądać reklamowa strona internetowa.
– Łukasz Lewandowski, dyrektor ds. Badań i Rozwoju agencji K2 Internet S.A

Leczę się z uzależnienia od Deezer.com, zawsze znajdę tutaj muzykę, której szukam, a w dodatku w bardzo dobrej jakości. Największe wrażenie robią na mnie realizacje, które w jakiś sposób bawią się konwencją, jak np. Leoburnett.com. Z rodzimego podwórka wymieniłabym stronę KsiazkaoKrakowie.pl.
– Barbara Byrska Interactive Manager, tvHome.pl

Na rynku zagranicznym: http://www.gettheglass.com/. Starsza, ale niezapomniana produkcja promująca mleko. Na rynku polskim: www.pdk.pl. Niekoniecznie świeże adresy, ale ostatnio nic nie zrobiło na mnie porównywalnego wrażenia.

– Aleksander Dudek, ekspert ds. e-marketingu w firmie Sun Microsystems

Strony http://www.axevice.pl/, http://www.gettheglass.com/, http://www.stellaartois.com/ to tylko lepsze lub gorsze przykłady (próby) wykorzystania jednego z największych walorów internetu – interaktywności. Do tej pory internet nie pokazał jeszcze prawdziwej swojej twarzy i potęgi która w nim drzemie. Jest to związane głównie z przyzwyczajeniem jakie wynosimy z mediów tradycyjnych i bariery mentalnej (wcześniej tez technologicznej). Ale przyszłość należy właśnie do internetu który to będzie wciągał widza w interakcję a nie biernie narzucał treść przekazu (tak jak ma to obecnie miejsce w tradycyjnych mediach). ww strony idą krok do przodu przedstawiając fabuły i niejako zachęcając do tego by zanurzyć się wir dobrze skonstruowanego przekazu. Jeśli owe obszary nałożymy jeszcze na narzędzia kreujące i wspierające społeczności uzyskamy wtedy potężne narzędzie marketingowe któremu nie będzie w stanie przeciwdziałać nawet największy zmasowany tradycyjny atak mediowy.
– Arkadiusza Łatko, manager zespołu komunikacji internetowej Lukas Banku

Zgadzam się w pełni, że obecnie nadal patrzymy na Internet, w szczególności na strony WWW w sposób bardzo sztampowy. To trochę tak jak z desktopem w Windows czy w Mac OS. Przenośnia cyfrowego biurka jest zrozumiała i ułatwia naukę interfejsu jednakże po pewnym czasie staję się kulą u nogi. Przykładowo – bardzo często pamiętamy, że miesiąc temu mieliśmy pewien plik na pulpicie ale nie możemy sobie przypomnieć gdzie jest teraz a nawet jak się nazywa. Dość prosto można wprowadzić mechanizm typu „time machine”, który pozwala nam się cofać w czasie. Za pomocą takiego mechanizmu możemy przesunąć suwak i zobaczyć co mieliśmy na pulpicie w ubiegłym miesiącu. Niestety ten mechanizm wychodzi poza tradycyjne rozumienie biurka na którym wzorowano pulpit. Musieliśmy czekać wiele lat na przełamanie tej blokady mentalnej przez Apple, który tego typu udogodnienie wprowadził dopiero zupełnie niedawno. Podejrzewam, że z serwisami WWW jest podobnie. Mamy w głowie pewne modele tego czym jest serwis i trudno z nimi zerwać.

Sam właśnie wybieram się na urlop i mam nadzieję złowić trochę inspiracji. Tego też Wam życzę.

A na was co zrobiło wrażenie?