Unia Europejska coraz baczniej przygląda się eCommerce. W Polsce zapowiadane są pierwsze programy, które mają być skierowane do osób planujących uruchomienie sklepu internetowego – wreszcie.
Jednocześnie Unia zastanawia się nad jakością obsługi klientów ebiznesu.
Urzędników UE szczególnie zainteresowały sztuczne ograniczenia nakładane przez firmy na klientów. Chyba każdy spotkał się z tym, że jako mieszkaniec Polski nie mógł kupić pliku MP3 czy obejrzeć serialu TV z serwisu skierowanego do mieszkańców UK czy USA. Według badań Komisji Europejskiej tylko 6% europejczyków robi zakupy online poza granicami swojego kraju. Komisja zauważyła także, że często firmy oferują te same produkty w sprzedaży online ale różnych cenach dla różnych krajów. UE planuje wprowadzić regulacje mające zapewniać konsumentowi prawo do zakupu towaru po najniższej cenie dostępnej w Internecie – niezależnie od lokalizacji z której się łączy.
UE planuje także rozważyć mechanizm pozwów zbiorowych, który pozwoliłby konsumentom oszukanym przez firmy na niewielkie kwoty (najczęściej właśnie w Internecie) łączyć swoje zarzuty i skuteczniej występować przeciwko firmie. Pozwy zbiorowe są skutecznie praktykowane w USA. Pozwy zbiorowe w USA dotyczyły już między innymi dyskryminacji osób niewidomych, które nie mogły zrobić zakupów w sklepie online.
Tags: prawo, regulacja ecommerce, unia europejska
One Response
Projektujemy wireframes - Balsamiq, Blend | WebQuatro
Sierpień 28th, 2008 at 12:45 am
1[...] Tomek Karwatka pisze o Unii Europejskiej, która coraz baczniej przygląda się [...]
RSS feed for comments on this post · TrackBack URI
Leave a reply