Social bookmarking z Social Networking Services do kupy
Przepis jest prosty. Bierzesz serwis socialbookmarkingowy. Może być coś egzotycznego jak Sumbleupon albo Del.icio.us lub coś o bardziej lokalnej nucie (Elefanta, Linkologia). Następnie dodajesz do tego jakikolwiek serwis społecznościowy, którego użytkownicy poza pokazywaniem siebie chcą również… pokazywać siebie, tyle że po przez pokazywanie treści wygrzebanych w sieci.
Następnie przygotowujesz plugin do przeglądarki z przyciskiem „dodaj do”.
Za każdym razem, gdy użytkownik znajdzie coś ciekawego co chciałby zachować lub/i podzielić się z innymi wystarczy, że zrobi klik a okno w przeglądarce otworzy się w mig! A tam: pole opisu (co jak z skąd i dlaczego) oraz pole zapisu a tam:
- „zapamiętaj w” i tu opcja wyboru serwisu social bookmarkingowego, w którym ma konto.
- „opublikuj w” i tu opcja wyboru serwisu społecznościowego, w którym chciałby opublikować swoje znalezisko.
W efekcie 1. Użytkownik raz opisuje a dodaje/publikuje równocześnie w kilku serwisach. Mniej potu – więcej przyjemności.
W efekcie 2. Użytkownicy zapisując „tu” – zapisują „tam”. Każdy z serwisów dzięki temu ma więcej – mamy więc efekt „win-win”.
Jest już:
- i Facebook z puginem do przeglądarki „udostępnij na”
- i serwis social bookmarkingowe
nic tylko kojarzyć, łączyć i parzyć!

Oczywiście narzędzie można by rozbudować dodając dodatkowe kategorie, listy tagów oraz uprawnienia, ustawienia, udostępnienia i wiele wiele innych…ale to już historia na inny temat.




