Norbert Miętki, Specjalista ds. PR, Gratka.pl
Jak się okazuje, pracując w Biurze Obsługi Klienta można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy. Przedstawiamy kilka śmiesznych wiadomości, które bawią czytelników, a konsultantów BOK-u doprowadzają do rozpaczy. (Zaznaczam, iż pozostawiliśmy oryginalną pisownię)
1. Mail od klienta:
Mam jałuweczke po buhaju rasy olsen ho i nie wiem czy tszymac ja na krowe? czy to jest mleczna rasa?
2. Mail od klienta:
Witam,
Potrzebuję mieszkania, w zamian za dożywotnia opiekę nad kotami lub psem lubiącym koty.
3. Mail od klienta:
Na mojego pieska zbierałam piniądze mięsiącami grosz do grosza a teraz serce mi sie kroi jak na niego patrzę, mój kochany kundelek z krzywym pyszczkiem…
NIE WSZYSCY ZNAJĄ WZORCE RASY A I TROCHĘ ZNAJąCY SIE, MOGĄ SIĘ POMYLIĆ. A POTEM WYRAZTA COŚ……..CoŚ INNEGO :((
4. Mail od klienta:
Pomocy
CZYM KARMIĆ SZCZENIAKA SHIH TZU?
5. Ogłoszenie:
Two people will work from zaraz. Posiadamy Soffia-numbers and a strong motivation to work. We will work best as, painter, plasterer and general construction workers, or other branży. Oferty for 2009 r. proszę sent to a mail: XXX. Posiadamy experience in other professions (horticulture and production).
Od redakcji: Analizując korepondencję nadsyłaną przez użytkowników w pewnym momencie uświadamiasz sobie, że jednak chyba lepiej zdecydować się na prostszą wersję menu :)




