Ewa Kasiak, EDSA Project Manager for Quantum, Pkt.pl
O pracach w międzynarodowym zespole nad nowym pkt.pl:
Projekt wdrozenia zaawansowanej aplikacji wyszukiwarki po zasobach yellow pages oraz mapach byl skomplikowany z tego wzgledu, ze pojawilo sie w nim wielu dostawcow z roznych krajow.
Glownym dostawca byla firma amerykanska (specjalizujaca sie w obsludze firm yellow pages na calym swiecie), ktora dostarczala aplikacje Core – czyli silnik wyszukiwarki, nowy wyglad strony, SEO. Natomiast wszelkie inne elementy, bez ktorych strona nie moglaby zaistniec czyli narzedzia wewnetrzne do zliczania statystyk, narzedzie do zarzadzania contentem statycznym na stronach, system do obslugi reklam, proces przekazywania i przetwarzania danych o firmach – wszystko to stanowilo dodatkowe obszary w ramach projektu, ktore musialy byc zintegrowane przed uruchomieniem stron.
Faza testow, krytyczna dla powodzenia przedsiewziecia – musiala zatem koncentrowac sie nie tylko na weryfikacji aplikacji CORE, ale przede wszystkim na czynnikach (elementach), ktore dla firmy mialy najwieksze znaczenie. Koncentrowaly sie one wokol elementow generujacych przychod dla firmy oraz uzywalnosc na stronie. Byly to krytyczne czynniki sukcesu, ktore podczas testow musialy zostac jasno okreslone, aby ich werfykacja odbyla sie w sposob pelny i zapewnila jakos dostarczonego produktu. Sam czas po urchomieniu stron tzw. okres stabilizacyjny trwal okolo miesiaca.
Jeszcze zanim strona ujrzala swiatlo dzienne zostalo okreslone w jaki sposob bedzie stworzona procedura utrzymywania nowych stron, rola jakiego zespolu to bedzie, w jaki sposob bledy wraz z ich priorytetami beda przesylane do dostawcy. W dalszym ciagu po uruchomieniu mielismy do czynienia z firma z USA i to poniekad komplikowalo sprawe, poniewaz prosty fakt, ze roznica czasu wynosila 8 godz. powodowal to, ze najbardziej krytyczne bledy, ktore pojawily sie po przepieciu starych stron pkt.pl na nowe – byly rozwiazywane z opoznieniem, a biznes nie mogl czekac.
Projekt rownolegle toczyl sie w innych krajach Europy, wiec nawet jesli zostal podpisany SLA – w tej sytuacji, gdy zasoby dostawcy zostaly juz alokowane gdzie indziej, trudno bylo oczekiwac, ze przy takich ograniczeniach znajdzie sie zespol po stronie dostawcy, ktory w najwyzszym priorytetem przystapi do rozwiazywania krytycznych bledow dla pkt.pl . Poradzilismy sobie z tym problemem wdrazajacy tzw. Patch releas’y, ktore zawieraly rozwiazanie najbardziej krytycznych dla dzialnosci biznesu yellow bledow.




