Słynny ze swych powiedzonek generał Chesty Puller podczas jednej z bitw wygłosił:  We’re surrounded.  That simplifies our problem of getting to these people and killing them..

Generał brał udział w wielu bitwach, dożył szczęśliwie wieku 73 lat. Jego sentencja wisi u nas w biurze i przypomina, że każda sytuacja może być postrzegana na różne sposoby.

Niedawno miałem przyjemność przeczytać opracowanie Innovating through Recession, autorstwa Andrew J. Razeghi.  Autor stawia tezę: spowolnienie gospodarcze może być szansą dla wielu firm, które znajdą siły by działać innowacyjnie.

W 1929 zaczyna się Kryzys w USA. Podczas kryzysu nazwanego Wielką Depresją bezrobocie sięgnęło 25%. W tym samym czasie Henry R. Luce zakłada… magazyn ekonomiczny.  Pomysł może na pierwszy rzut oka wydać się niedorzeczny. Wysoka cena magazynu to kolejna przesłanka do niepowodzenia. Ten magazyn nazywa się Fortune i okazuje się wielkim sukcesem.  Magazyn odniósł sukces nie mimo kryzysu ale z powodu kryzysu – każdy dolar, który miał zostać zainwestowany był oglądany dwukrotnie. Inwestorzy chcieli wiedzieć, co dzieje się w firmach, w które inwestują, chcieli też wiedzieć w co warto inwestować i jak radzić sobie w trudnych czasach – tych cennych informacji dostarczał Fortune.

Podczas tego samego kryzysu powstało także wiele innych rynkowych hitów – Między innymi majonez  firmy Kraft – Miracle Whip. Obywatele oszczędzając, wybierali kanapki zamiast stołowania się w restauracjach. Kanapki szybko się nudziły a tani majonez stanowił spore urozmaicenie w świecie nudnych kanapek. W tym samym czasie powstała również Nescafe.

W czasie recesji zmieniają się potrzeby konsumentów, ujawniają się nowe – tworząc tym samym szanse dla nowych firm. Innowacyjność pozwoli stworzyć nowe produkty i usługi. Trzeba się tylko otworzyć na głosy konsumentów i pomysły pracowników.