Jako źródło wysokiej jakości ruchu służyć może  tematyczny serwis WWW, który za pomocą dobrej treści przyciąga internautów zainteresowanych bliską nam tematyką. Tworzenie serwisów WWW a szczególnie treści jest oczywiście drogie i pracochłonne. Z tego też powodu promuję swego rodzaju leasingowanie serwisów WWW. Mam tu na myśli dwa modele.

Model pierwszy wywodzi się z projektu, który rozwijamy wspólnie z Agora już od kilku ładnych lat. Serwis Blogfrog.pl powstał, jako pierwszy polski agregator blogów. Mieliśmy spore trudności z przyciągnięciem użytkowników do strony głównej Blogfrog.pl. Okazało się, że serwisy tego typu generalnie nie cieszą się powodzeniem w Polsce. Postanowiliśmy jednak próbować z innych stron. Stworzenie Blogfrog API umożliwiło nam oraz wszystkim innym wykorzystywanie treści blogów do tworzenia nowych serwisów. Szybko powstały tematyczne egregatory (np. Blogsport.pl, Biznews.pl), serwisy zaczęły wykorzystywać również treści blogowe jako urozmaicenie i rozwinięcie swoich oryginalnych artykułów.

Okazało się, że w ten sposób osiągnęliśmy znaczne oglądalności serwisu i popularyzację treści tworzonych przez blogerów. Dziś dowolny podmiot może samodzielnie lub z naszą pomocą stworzyć serwis na bazie treści z blogów – najważniejszy staje się pomysł na serwis i wartość dodaną.

Drugi model, który proponuję idzie jeszcze dalej. W modelu tym używamy istniejącej aplikacji (np. videosteam.pl) jako platformy do zbudowania jej komercyjnej wersji pod potrzeby projektu marketingowego.  Tworzenie serwisu sprowadza się do marketingowego wykorzystania funkcji już istniejących. Marketer ponosi wtedy jedynie koszty leasingu serwisu – jeśli akcja walentynkowa ma trwać miesiąc to dokładnie na tyle wynajmuje serwis.

Myślimy tutaj kategoriami menadżera, który ma osiągnąć założony cel. Celem samym w sobie nie jest posiadanie serwisu WWW.