Zrozumienie na linii dostawca – klient – użytkownik aplikacji

Wysłany przez
|

Poleć ten wpis znajomym na:

Większość systemów IT wdrażana jest zgodnie z zabawnym schematem przedstawianym studentom inżynierii oprogramowania.  Rysunek ten przedstawia jak każdy z zespołu projektowego zupełnie inaczej rozumie potrzeby, przekazuje je dalej coraz bardziej zniekształcając pierwotny obraz.  Analityk nie czuje biznesu, więc tworzy skomplikowaną dokumentację, której programista nie rozumie i wdraża oprogramowanie, które nie jest przydatne do niczego. Konsultant biznesowy tworzy wokół tego oprogramowania arę automagicznego rozwiązania wszystkich problemów klienta.  Niestety oprogramowanie nie rozwiązuje żadnego z problemów klienta. Klient płaci jak za kolejkę górską a dostaje huśtawkę i to bez siodełka.  Ostatecznie okazuje się, że potrzeby klienta były zupełnie inne i proces powtarzany jest od nowa. Brzmi znajomo? Spotykaliśmy się i ciągle spotykamy się z wieloma tego typu systemami.

Gdy piszę te słowa wracam z kolejnego spotkania z klientem, który wdrożył sobie Sharepoint i .. i nic. Po tygodniu ekscytacji wszystko wróciło do „normy” – ludzie nadal nie dzielą się wiedzą a system świeci pustkami.

Powiecie – potrzebny jest proces budowania kultury organizacyjnej, przekonania pracowników. Pewnie, zgadzam się. Z pewnością jest to bardzo ważna składowa. Niemniej dużym błędem jest pomijanie technologicznych aspektów adaptacji systemu. Zespół może być zmotywowany do dzielenia się wiedzą ale jeśli system skutecznie utrudni to działanie, początkowy entuzjazm szybko zniknie.

Podoba Ci się to co czytasz? Pokaż go innym. Kliknij Lubię to!

Komentarze

  1. Mekk

    2009/06/21

    Jako wraży Linuksowiec sharepointa lubić nie mam powodu, używam i wdrażam zgoła inne aplikacje, ale pobawię się w adwokata diavoli. Przy wszelkich platformach komunikacyjnych (od wymiany wiadomości po współtworzenie i współdzielenie dokumentów) clue nie jest w tym jak dokładnie wyglądają i co umieją, tylko czy znaleziono jakiś czynnik napędzający udział. Czy jest *po co* tam zaglądać i czy wiadomo *jak* powinno być używane. Mediawiki pozwoliło stworzyć wikipedię, ale stoją po sieci i po firmach tysiące martwych instalacji tego programu. Głównym problemem sharepointa (i innych ciężko płatnych narzędzi) może być nie tyle on sam, co fakt iż ciężko zań płacący ludzie wierzą marketingowi i liczą, iż sama instalacja stworzy z niczego kooperację.

    Ktoś musi zaplanować pierwszą fazę publikowania wartościowych materiałów, inicjowania dyskusji, ustanawiania dobrych obyczajów, dawania przykładu jak pracować. Ktoś musi zrobić „spis treści”. Ktoś musi pokazać pierwszy realny projekt i to tak, by zachęcał do naśladownictwa.

  2. SzD

    2009/06/23

    Zgadzam się, że SharePoint może (w wersji standardowej) raczej zniechęcić. Niemniej absolutnie nie zgadzam się z „zabawnym schematem”. Modelowanie różnych aspektów systemu jest fundamentalną zasadą dobrego projektowania. Myślenie abstrakcyjne musi być poparte jakimś narzędziem i tym właśnie jest ów „zabawny schemat”.
    To samo możesz powiedzieć o nożu: można nim zabić, albo pokroić mięso na obiad…
    W przypadku SharePointa problem polega na tym, że przy aktualnym nasyceniu MS Office we wszystkich firmach, jest to jedyny względnie tani wybór. Oczywiście to złudzenie, ale często to właśnie klient wybiera.

    Trochę nie rozumiem „zarzutu” generalnego i generalizującego względem konsultantów biznesowych. Sam jestem kimś takim od wielu lat i szczerze mówiąc robię dokładnie odwrotnie: uświadamiam klienta, że owej automagicznej aury nie ma, że musi najpierw poprawić swoje procesy biznesowe, że być może wdrażanie czegokolwiek wcale nie jest konieczne.

  3. Tomek Karwatka

    2009/06/24

    @SzD – tak, przyznaje się, że trochę (bardzo) generalizuję i upraszczam ale chciałem pokazać właśnie to o czym piszesz, że uświadamiasz klienta – to jest bardzo potrzebne.. z zabawnym schematem też się nie zgadzam tyle, że naprawdę często go widuję, a Ty nie?

Newsletter – raporty, wejściówki, inspiracje

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać raz na 2 tygodnie unikalne materiały. Nie przegap najlepszego!

Bonus: zaraz po zapisaniu się otrzymasz bezpłatnie dostęp do 3 webcastów z zaawansowanego usability.

Znajdź nas na Facebooku

Prezentacje

Publikacje

  • Badanie ROPO
  • E-commerce. Proste odpowiedzi na trudne pytania
  • Usability w e-biznesie. Co kieruje Twoim klientem?

Twitter

Photogenica

Newsletter

Copyright © 2011 Ideas2Action. Wszelkie prawa zastrzeżone.