Warzywniak na Facebooku

Wysłany przez
|

Poleć ten wpis znajomym na:

O mediach społecznościowych zwykle mówi się w kontekście dużych korporacji, wielkich budżetów i jeszcze większych kampanii promocyjnych. Mniejsze firmy uznają często, że Facebook czy Blip nie są dla nich – nie dysponują przecież takimi możliwościami. Prawda wygląda jednak zupełnie inaczej – media społecznościowe odpowiednie są do promocji zarówno dużych, jak i małych przedsiębiorstw. Dlaczego? Zarówno klienci jednych, jak i drugich są już – lub wkrótce będą – na wspominanym Facebooku, Blipie, GoldenLine etc.

Świetny przykład podała dzisiaj na Blipie Katarzyna Przewuska – ponad 600 osób potwierdziło już swój udział w… targu warzywnym.

Facebook

To chyba najwymowniejszy dowód na to, że obecność w mediach społecznościowych nie jest zarezerwowana dla gigantycznych korporacji.

A tym, którzy powoli zaczynają myśleć o wejściu ze swoją komunikacją firmową w obszar social media, polecam raport z badania, w którego powstaniu miałam przyjemność uczestniczyć – „KNOW: konsument w mediach społecznościowych”. Można dowiedzieć się z niego m.in. jakie informacje w profilach firmowych są dla nich ważne oraz jakie działania warto podejmować, by zjednać sobie ich sympatię.

Podoba Ci się to co czytasz? Pokaż go innym. Kliknij Lubię to!

Tagi

Komentarze

  1. Krasus

    2010/04/23

    „Mniejsze firmy uznają często, że Facebook czy Blip nie są dla nich – nie dysponują przecież takimi możliwościami.” absolutnie się z tym nie zgadzam. Uważam, że to właśnie małe firmy, startupiki etc często korzystają z SM (we własnym zakresie – bez agencji), właśnie dlatego, że jest za darmo.

    Do SM można podchodzić dwojako: pakować w to kasę i płacić agencji lub próbować samemu. Z moich obserwacji wynika, że płacenie zbyt wielkiej kasy nie ma większego sensu. Często osoba mająca łeb na karku i potrafiąca się w poruszać internetowym środowisku, w zupełności wystarczy:)

  2. Marta Klimowicz

    2010/04/23

    @Krasus ile osób, tyle doświadczeń :). Ja często spotykam się z właścicielami małych przedsiębiorstw, którzy uznają, że szkoda im czasu i pieniędzy na działania w SM.

  3. Krasus

    2010/04/23

    Myślę, że można by przebadać to:) Np. na podstawie danych facebooker.pl. Na pewno miałoby to ciekawe wyniki. Kto wie, może się mylę? :)

  4. Magdalena Jasionowska

    2011/07/28

    Na reklamę stacjonarną w momencie otwarcia Salonu Stylizacji Paznokci nie wydałam ani grosza. Swoje kroki od razu intuicyjnie skierowałam na SM. ale tu akurat nie zadziałał Facebook tylko Nk. wyniki rewelacyjne :) Więc da się, a najlepsze jest to że kasa w kieszeni została, dziś dodatkowo zajmuje się kilkoma innymi rzeczami więc rozpoczęłam angażować się i w inne SM. Polecam :)

Newsletter – raporty, wejściówki, inspiracje

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać raz na 2 tygodnie unikalne materiały. Nie przegap najlepszego!

Bonus: zaraz po zapisaniu się otrzymasz bezpłatnie dostęp do 3 webcastów z zaawansowanego usability.

Znajdź nas na Facebooku

Prezentacje

Publikacje

  • Badanie ROPO
  • E-commerce. Proste odpowiedzi na trudne pytania
  • Usability w e-biznesie. Co kieruje Twoim klientem?

Twitter

Photogenica

Copyright © 2011 Ideas2Action. Wszelkie prawa zastrzeżone.