Mówi się, że 1 obraz to 1000 słów, chociażby z tego względu pierwszy kontakt mailowy z klientem nie powinien rozpoczynać się od prostego potwierdzenia rejestracji, a od pełnowartościowej wiadomości powitalnej. Ma to ogromny wpływ na konwersję. Dobra kreacja + zachęta = sprzedaż. Kluczowe przy projektowaniu szablonu jest uwidocznienie elementów, które zmobilizują i zbudują zaufanie u konsumenta. Przyjrzyjmy się najważniejszym z nich na przykładzie sklepu homedepot.com:

1. Podziękowania – Nowy subskrybent zapisujący się do newslettera to potencjalny przyszły klient. Warto z całego serca podziękować mu za zainteresowanie i zaufanie Twoim sklepem.

2. Korzyści – Czy chcesz wierzyć lub nie, klienci zapisują się do subskrypcji szukając korzyści. Niezależnie czy jest to informacja o promocjach, zapowiedź konkursu czy wydążenia lub treści edukacyjne, odbiorca musi otrzymać dodatkową wartość by chętnie czytał Twojego newslettera. W ten sposób lista adresatów szybko wzroście.

3. Zachęta na pierwsze zakupy – Jak wspomniałem we wcześniejszych wpisach na temat wiadomości powitalnych, nowych a zarazem bardziej podatnych na zakupy klientów możemy zachęcić następującymi zniżkami: Rabat na pierwsze zakupy, darmowa dostawa, niespodzianka gratis, ankieta lub konkurs czy bezpośrednia oferta produktowa.

4. Informacje o sposobie wysyłki/odbioru towaru – Świat wirtualny coraz mocniej przeplata się ze światem rzeczywistym. Jeśli posiadamy mocny brand off-linowy, z dobrze rozbudowaną bazą sklepów stacjonarnych, czemu nie dać klientowi możliwości odbioru towaru w miejscu w którym mieszka. Sklep homedepot.com umożliwia kilka form zakupu towaru. Konsument może dokonania całkowitej transakcji przez Internet z dostawą do domu, zakupić w sieci i odebrać w najbliższym sklepie lub przejrzeć ofertę online, nabywając bezpośrednio w najbliższym punkcie (działanie pro-sprzedażowe).

Wpasowuje się to w nowy trend konsumencki „local shopping”. Jeśli dołóżmy do tego Efekt Ropo czyli wpływ Internetu na sprzedaż tradycyjną, okaże się, że coraz więcej osób szuka inspiracji w sieci po czym dokonuje zakupów w najbliższym otoczeniu. W razie reklamacji nie musi wysyłać towaru na własny koszt, a jedynie oddać w lokalnym punkcie. Wygoda przy zwrotach wzmacnia sprzedaż on-line.

5. Pełna prezentacja asortymentu – pasek nawigacyjny – Wyświetlana jest to w formie poziomego paska kategorii produktów. Komunikuje klientowi całą ofertę sklepu (o której mógł np. nie wiedzieć), jednym kliknięciem odsyłając do poszczególnych działów.

6. Promocje/Wyprzedaże – Każdy klient lubi promocje i wyprzedaże. Każdy sklep ma na stanach produkty przecenione. Na nowych konsumentów również działają obniżki cen. Warto już na powitanie informować o nadarzającej się super okazji zaoszczędzenia.

7. Kontent – W zależności od ustalonej strategii świeżym subskrybentom możemy przekazać wiele interesujących treści. Wspomniany homedepot.com inspiruje (odsyłając do najnowszych trendów przy aranżacji kuchni), radzi lub zaprasza na warsztaty. Dodatkowo sklep edukuje klienta odpowiadając na jego pytania. Nie jest skupiony wyłącznie na sobie i sprzedaży, a na aktywnej pomocy internautom.

8. Ikony Social Media – pozwalają by konsument został ambasadorem sklepu. Relacja „sklep-klient” przechodzi w relacje „sklep-klient-znajomi klienta”. U amerykańskich klientów oprogramowania StrongMail widoczność ikon SM poprawiła otwarcia maili o 6%.

9. Możliwość wyboru preferencji newslettera – Sklepy, zwłaszcza te większe posiadają setki tysięcy towarów i tysiące różnych klientów. Mówi się „ile osób tyle upodobań”. Jedni mocno cenią swoją prywatność i preferują otrzymywanie newslettera raz w tygodniu, inni natomiast polują na każdą okazję chcąc być informowanym o każdym zdarzeniu w sklepie. Ogólnym newsletterem ciężko będzie zaspokoić potrzeby wszystkich. Warto zasugerować odbiorcom by spersonalizowali częstotliwość i treść mailingu, dzięki czemu unikniemy sporej liczby wypisów.

10. Przyciski Call to action – przyciski akcji powinny być duże, widoczne i dobrze wyróżniające się. Należy unikać sformułowań typu „czytaj dalej”, które nie angażują klientów do zakupów, lepszym rozwiązaniem będzie przycisk typu „kup teraz” lub „ściągnij raport”.

11. Przejrzyj w przeglądarce / na telefonie – Często providerzy pocztowi ustawiają filtry wiadomości i nie wszystkie maile po pierwsze dochodząc do celu, po drugie wyświetlają się poprawnie. Daj klientowi możliwość zobaczenia Twojego newsletter’a w pełnej krasie w oknie przeglądarki.
Ponadto coraz więcej osób korzysta z urządzeń mobilnych. Narzędzia metryczne (jak Google Analitics) pozwalają zmierzyć ile z subskrybentów przegląda maila przez telefon. Jeśli liczba mobilnych zacznie być dominująca, warto pomyśleć o tworzeniu dwóch wersji newslettera: desktopowej i mobilnej.

12. Dodanie do książki adresowej – Ten element istotnie wpływa na poziom dostarczalności newslettera. Providerzy pocztowi dość rygorystycznie ustawiają filtry na przesyłane wiadomości. Dodanie adresu sklepu do książki powoduje, że mail na pewno zostanie dostarczony, a reputacja adresu pocztowego i IP nadawcy wzrośnie.

Na koniec warto zwrócić uwagę, że newsletter z homedepot.com trafia za jednym razem do dwóch grup klientów. Tych gotowych do zakupów szybko odsyła do poszczególnych działów, wyprzedaży czy do pełnej oferty. Ułatwia sprzedaż i zwiększa konwersję.

Tych niezdecydowanych odsyła do inspiracji, możliwości kontaktu z ekspertami czy z całą społecznością sklepu. Gdy klient znajduje się na etapie rozpoznawania rynku, takie czynności pomogą zdobyć mu wiedzę (czuje się dopieszczony), a jednocześnie przywiązuje go do sklepu i marki. Wszak czy informacja o doradztwie przy zakupach może negatywnie wpłynąć na decyzyjność konsumenta ?