Świętując swoje 7. urodziny, YouTube chwali się swoją bezkonkurencyjną popularnością – co minutę otrzymuje 72 godziny treści video, a jeszcze przed rokiem było to 48 godzin. Wiek i pozycja na rynku zobowiązują… YouTube stale się zmienia, dojrzewa, dostosowuje do panujących trendów. Nie ma wyjścia… w bieżącym roku oglądalność spadała z miesiąca na miesiąc. Po rekordowym wyniku w roku 2011, styczeń przyniósł 21,8 mld odtworzeń, luty 18,5, marzec 16,5, a kwiecień 15,6 mld.

YouTube walczy o Twój czas i zaangażowanie podnosząc jakość treści swojego serwisu

Wiadomo, że w Internecie najbardziej liczy się angażująca konsumenta treść, a wiec po zainwestowaniu 100 mln dolarów w utworzenie kanałów dedykowanych poszczególnym rodzajom treści, YouTube kusi odbiorcę dłuższymi, bardziej wciągającymi filmami, które przy okazji są bardziej atrakcyjne także dla reklamodawców.

15. marca YouTube zmienił swój system rekomendacji treści swoim użytkownikom, zwiększając znaczenie czasu spędzonego na oglądaniu video kosztem kliknięcia. Ilość czasu, jaki użytkownicy poświęcają oglądając YouTube wzrasta o 57% rok do roku do ponad 61 mld minut w marcu 2012 wg badania comScore. W tym samym czasie średnia długość video wzrosła o minutę (obecna średnia to 4 min.). To z pewnością zasługa większej ilości profesjonalnych treści w filmach umieszczanych w serwisie, nowej strategii dystrybucji poprzez kategorie, jakimi są dedykowane kanały i znacznego przeprojektowania YouTube w grudniu.

źródło: AdAge (comScore)

Oglądamy mniej, ale dłuższych filmów na YouTube, spędzając w serwisie więcej czasu.

źródło: AdAge (comScore)

Dłuższy czas, jaki spędzamy w serwisie daje mu oczywistą możliwość wyświetlania nam większej ilości reklam czy to pojedynczych przed projekcją, czy pojawiających się kilkukrotnie w blokach reklamowych, gdy oglądamy dłuższy film. Zaangażowani widzowie uważani są za bardziej otwartych na przekaz reklamowy marki, a więc to kolejna dotychczas zmarnowana przez YouTube szansa na spore przychody. Dlatego serwis dopracowuje ten obszar, pokładając nadzieję w technologii, która ma decydować czy i kiedy wyświetlić konsumentowi reklamy. Dotychczas reklamy wyświetlały się automatycznie co 7 minut, a obecnie serwis używa setek zmiennych w celu określenia czy widz jest zaangażowany w dany kanał i czy będzie mu wierny.

Walka o czas konsumenta obejmuje swoim zasięgiem znacznie szerszy obszar aniżeli nasz osobisty komputer. YouTube jest bowiem dostępny jako aplikacja na 350 milionach urządzeń obecnych w naszym codziennym życiu, m.in.,: iPhony, Xboxy czy Samsung smart TV.

Kreacja treści jest kluczowym elementem funkcjonowania YouTube, ale próbuje on zmienić wizerunek serwisu przepełnionego niskiej jakości contentem. YouTube jest poniekąd w fazie przejściowej – wchodzi właśnie w układy z największymi graczami, generującymi treści m.in. Disney czy profesjonalne sportowe ligi i inwestuje w Machinima – twórców gier sieciowych, a przy tym nadal chce być postrzegany jako przyjazne miejsce dla wszelkich treści amatorskich. Zamiar ten podkreśla w swoim urodzinowym video, miksując fragmenty ważnych wydarzeń politycznych i gospodarczych z domowymi produkcjami, uwieczniającymi najbliższe ludziom momenty życia takie, jak pierwszy krok ich pociechy czy zabawa z ukochanym psiakiem.

Jak pogodzić tak rozbieżne cele? Zachęcić amatorów do produkcji coraz bardziej profesjonalnych filmów! Odpowiedzią YouTube jest kreator Hub dostępny dla każdego użytkownika. Teraz dosłownie każdy, kto z niego skorzysta może stać się pośrednio partnerem serwisu w poprawie  jakości jego zawartości. Ponad to YouTube stara się oferować lepszy UX poprzez bardziej wyrafinowany i inteligentny silnik rekomendacji, nagradzający najbardziej angażujące nas filmy, przy których spędzamy najwięcej czasu.