Problem handlu alkoholem przez Internet jest dobrze znany w branży e-commerce. Wielu przedsiębiorców boi się podejmować ryzyko sprzedaży alkoholu, rezygnują z tego nawet duże sieci, jak choćby Tesco. Powodem są nieścisłe przepisy, a w zasadzie ich brak. Jest jednak światełko w tunelu.

Co mówi prawo?

Ustawa z dnia 26 października 1982 r.o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz. U. z 2012 r. poz. 1356.) nie odnosi się w żadnym stopniu do handlu w sieci, natomiast stawia przed sprzedawcami wiele ograniczeń. Problemem jest sama koncesja, którą musi posiadać sklep, a także forma weryfikacji wieku kupującego – ten zgodnie z przepisami musi mieć przecież ukończone 18 lat. Mimo tego sklepy posiadające tradycyjną koncesję starają się prowadzić handel w internecie powołując się na przepisy Kodeksu Cywilnego, zgodnie z którymi zgodnie z którymi umowę sprzedaży zawartą przez Internet uważa się za zawartą w siedzibie sprzedającego. Taka interpretacja jest jednak kontrowersyjna.

Próbując przełamać impas sięgnęliśmy do źródła prawodawstwa. Z pomocą zwróciliśmy się do jednego z wrocławskich parlamentarzystów, który w imieniu przedsiębiorców złożył interpelację w Ministerstwie Gospodarki. Poseł Michał Jaros zadał Ministrowi następujące pytania:
1. Czy w ocenie ministerstwa sprzedaż alkoholu w sieci, w myśl obowiązujących przepisów prawnych, jest dopuszczona prawem?
2. Czy ministerstwo dostrzega potrzebę doprecyzowania regulacji dotyczących sprzedaży alkoholu przez Internet?
3. Czy ministerstwo przewiduje wprowadzenie w najbliższym czasie przepisów regulujących sprzedaż alkoholu w sieci? Jakie byłyby założenia ewentualnych regulacji?

Jak powinno się interpretować prawo?

Pełna teść interpelacji znajduje się tutaj.

Odpowiedź jaką otrzymaliśmy nie jest w pełni satysfakcjonująca. Minister Gospodarki w zasadzie powtórzył wszystkie nasze wątpliwości i wskazał na brak regulacji. Naturalnie Ministerstwo chce znosić bariery dla przedsiębiorców, z drugiej strony podkreśla wagę problemu alkoholizmu. Otrzymaliśmy też bardzo wyraźną deklarację: Ministerstwo zajmie się doprecyzowaniem przepisów! W odpowiedzi czytamy:
Biorąc pod uwagę istotę problemu jakim jest zapobieganie negatywnym skutkom spożywania alkoholu, a także ważkość rozwoju nowoczesnych form handlu, Minister Gospodarki wystąpi do właściwych ministrów z propozycjami uszczegółowienia zasad sprzedaży wyrobów alkoholowych za pośrednictwem internetu.

Pełna treść odpowiedzi Ministerstwa znajduje się tutaj:
e-commerce prawo dot. sprzedaży alkoholu

e-commerce prawo dot. sprzedaży alkoholu 2

Trzymamy za słowo Panie Ministrze i liczymy na wywiązanie się tej deklaracji, tak jak wielu przedsiębiorców, którzy dziś nie mogą rozwijać swojego biznesu. Zdajemy sobie sprawę z tego, że problem jest trudny i będziemy musieli uzbroić się w cierpliwość, bo nie padł tu żaden termin, jednak cieszy nas, że w końcu pojawiła się szansa na unormowanie przepisów dotyczących handlu alkoholem w sieci.