To będzie bardzo krótki wpis o zmianach. Dla programistów i nie tylko.

Żyjemy w bardzo nieidealnym świecie w którym ludzie robią masę błędów a firmy robią masę rzeczy w niewłaściwy sposób. Biblijny Kohelet pisał, że „wszystko jest marność” (zobacz więcej o księdze Koheleta). Znany mi prezes, sporej spółki giełdowej mówi, że wszystko to „chaos i koszty”.

Generalnie – zawsze może być lepiej. Ludzie którzy pracują jako specjaliści lub tzw. „szeregowi pracownicy” często narzekają, że nic się nie da zrobić. Wszystko jest źle i nie mają wpływu na swoją pozycję i procesy w organizacji.

Specjaliści w swoich dziedzinach – często nie są rozumiani przez osoby decyzyjne w firmach, bo nie potrafią ich zarazić swoimi pomysłami i przekazać ich w zrozumiały sposób. Z drugiej strony osoby decyzyjne czasami wykazują się ignorancją i nie chcą słuchać.

Firmy są różne. Jedne bardziej, drugie mniej słuchają pracowników. Zazwyczaj jednak firmy – które potrafią przetrwać na bardzo chaotycznym i wysoce konkurencyjnym rynku – jakie by nie były, doceniają fakty.

Co z tego wynika? Wynika z tego zasada – że jeśli chcesz coś zmienić – zmień najpierw siebie a potem bądź katalizatorem zmian.

Przykłady

Jeśli chcesz pracować w firmie która korzysta z procesu code review – zacznij od przejrzenia kodu znajomemu. Pewnie zobaczy w tym korzyści, przekona się do tego, przejrzy Twój kod a za chwilę będą Was naśladować koledzy. Pokazując efekty „wyżej” – „wszyscy już to robią!” –  przekonujesz do zmian.

Chcesz wprowadzić testy jednostkowe? Zacznij od swojego projektu. Opowiadaj o tym wszystkim których napotkasz i którzy chcą Cię słuchać. Naprowadź swojego szefa na ten pomysł aby potraktował go „jak swój”, aby go kupił. Pokaż korzyści z jego perspektywy. Gdybyś był swoim szefem, co byś myślał o testach jednostkowych?

Przykłady można by mnożyć.

Jeśli nie jesteś specjalistą tylko tzw. „osobą decyzyjną” to ta metoda jest też dla Ciebie. Jeśli masz inwestora, Radę Nadzorczą … – a każdy ma „coś nad sobą” – bądź katalizatorem zmian.

Peter Drucker pisze w swoich wiekopomnych dziełach o zarządzaniu o tym, że kierownikiem może być każdy w organizacji. Stanowisko nie ma tutaj znaczenia. Kierownikiem jest każdy kto potrafi przekonać innych do działania i zainspirować ich.

Prawda jest taka, że nie jest się w stanie nikogo zmusić do działania, zmienić kogoś działania. Jedynie na bardzo krótką chwilę. Jedyną osobą którą można zmienić jesteś Ty sam. A gdy zmienisz siebie, może uda Ci się zainspirować innych.

Ostatnio dużo czytam, ale najwięcej uczę się od ludzi. Pracuję w Divante z zespołem niesamowitych osób. Nie ma dnia aby ktoś nie przyszedł z jakimś pomysłem. Bardzo mi na tym zależy. Tak sobie myślę, że najważniejszą moją rolą jest aby nie zdemotywować innych i zawsze znaleźć energię żeby przeanalizować pomysł, znaleźć jego zastosowanie i powiedzieć „To jest super, zróbmy to!„.

Bądź katalizatorem zmian. Nieważne co robisz w firmie. Na pewno masz świetne pomysły, trzeba to wykorzystać :)