Czy jest możliwe, aby w branży opartej w głównej mierze na intuicji, nieszablonowym myśleniu oraz szóstym zmyśle, zastosować rozwiązania oparte na Big Data? Czy w świecie, w którym, ubrania przestają być modne wraz z premierą najnowszego filmu czy trasy koncertowej gwiazdy muzyki pop, da się dzięki algorytmom i Machine Learning zaprojektować coś niewiarygodnego? Bezsprzecznie twierdząca odpowiedź wskazuje na fakt, że zabójcza konkurencja i szybko zmieniające się trendy rynkowe, wymuszają na rynku zastosowanie nowych technologii wspomagających pracę projektantów mody.

Tej tezie dowodzą badania przeprowadzone przez naukowców z Penn State University. Dzięki analizie słów kluczowych, zidentyfikowali oni źródło pomysłów i projektów wpływowych designerów, sferę wpływów, których dotyczyły oraz trendy uznane za wyjątkowo przyszłościowe. Duże ilości danych z wielu różnych źródeł, zwłaszcza z takich portali jak Instagram, Pinterest, Twitter czy Facebook dają pole do manewru dla ustalenia korelacji, pojawiających się tendencji i wyszukiwania wzorców w branży fashion. Naukowcy w swoim badaniu wykorzystali jednak opinie z wpływowego portalu Style.com, dawnej witryny Vogue – najbardziej cenionego magazynu w branży. Na bazie 6629 opinii, dostarczonych przez 816 projektantów, w latach 2000-2014, przeprowadzono badanie dotyczące 30 różnych sezonów zima-lato.

Zespół profesora Heng Xu dokonał ekstrakcji słów kluczowych uwzględniając styl, kolor, tkaninę oraz wiele innych szczegółów z kolekcji każdego projektanta. Następnie naukowcy opracowali model odnoszący się do stażu, rangi i sfery wpływów poszczególnych projektantów. W celu zwiększenia dokładności modelu naukowcy porównali go do trzech znanych w branży rankingów: „Times”, „Fashion Merchandising Degrees” i „Celebration of the 20 Most Influential Designers”. Model stworzony przez uczonych okazał się być zaskakująco dokładny względem powyższych rankingów.

Zazwyczaj specjaliści z różnych dziedzin dość pozytywnie podchodzą do analiz danych odnoszących się do ich dziedziny. Nie jest jednak niczym zaskakującym, że w branży, która swoje działania porównuję do wysublimowanej formy sztuki, ów model bardzo szybko został skrytykowany. Analiza nie przypadła do gustu projektantom mody, którzy bardzo sceptycznie podeszli do tego pomysłu, twierdząc, że w tym przypadku tego typu modelów nie da się skutecznie oszacować.

Analizy przeprowadzone na dostarczonych danych, pozwoliły naukowcom na jasne stwierdzenie, że rozwiązania Big Data stają się must-have branży. Nie tylko pozwalają wesprzeć pracę projektantów w zakresie analizy predyktywnej czy identyfikacji sfery i źródła trendów, ale umożliwiają również szybszą i bardziej efektywną ścieżkę kariery początkującym projektantom, których projekty w przyszłości staną się hitami renomowanych domów mody.

Z drugiej strony technologia umożliwi konsumentom wydajniejsze planowanie swojej garderoby, dopasowanej do ich stylu i grubości portfela. Projekty wiodących na rynku projektantów mody są drogie i niedostępne dla zwykłego śmiertelnika, jednak odpowiednio szybko dostarczona informacja o nadciągającym trendzie pozwoli na zakup nazbyt nieobciążający domowego budżetu. Co więcej podobnie jak historia, również moda zatacza, koło, co pozwala na predykcję i wykorzystanie obecnego ubioru w przyszłości. Być może, choć w małym stopniu minimalizm oparty na analizie predyktywnej zredukuje współczesne zapędy konsumpcyjne poprzez liczbę wyrzucanej czy oddawanej do second-handów odzieży.

Co ciekawe wyniki badania grupy naukowców z Nowej Zelandii, znakomicie potwierdza niewidzialna ręka wolnego rynku, na przykładzie spółek analizujących dużą liczbę danych w branży fashion jak Editd czy WGSN, które w ekspresowym tempie pomnażają swoje przychody.

fashionŹródło: Editd.com

Londyński Editd zebrał w ostatnich latach ponad 53 miliardy danych punktowych poczynając od odzieży męskiej i dziecięcej a kończąc na akcesoriach damskich. Obejmują one ponad 1000 detalistów i 15 mln zdjęć z całego świata. Warty podkreślenia jest fakt, że zbierane dane pochodzą z wielu różnych źródeł jak witryny internetowe, social media, branżowe raporty czy blogosfera i przetwarzane są w czasie rzeczywistym. Zaowocowało to m.in. spadkiem liczby produktów wystawionych na sprzedaż z obniżoną ceną, bowiem każdy produkt tego typu jest w istocie porażką projektanta i sklepu. Na bazie danych firma dostarcza analizy i raporty, dzięki którym projektanci mogą lepiej dopasować swój produkt do zmieniających się warunków rynkowych. Co więcej, jeśli wierzyć źródłom, dzięki dostarczonym przez Editd danym analitycznym, Asos – wiodący sklep eCommerce w branży, zwiększył sprzedaż aż o 33%. Paradoksalnie dane te mogą mieć ogromne znaczenie również w branży …medycznej. Rozmiar dostarczanych ubrań pozwoli na analizę i predykcję chorób związanych z otyłością i anoreksją. Wydaję się to niewiarygodne, ale już powstają pierwsze modele dotyczące tego zagadnienia.

Inną spółką odnoszącą sukcesy na rynku fashion jest WGSN, które stworzyło narzędzie do przewidywania przyszłych trendów. Liczba zebranych danych jest nieco mniejsza niż w przypadku Editd, gdyż zawiera ponad milion produktów oraz 11 mln SKU z ponad 10 tysięcy światowych sklepów eCommerce, ale i tak robi wrażenie. Narzędzie oprócz analiz predykcyjnych pozwala na obniżenie kosztów poprzez optymalizację łańcucha dostaw. Analiza danych dostarcza odpowiedzi na kluczowe pytania:, których kolekcji produkować więcej, w jakiej liczbie dostarczyć zapasy, czy towar ma być przechowywany na miejscu czy dosyłany na zamówienie etc. Wraz z rozwojem technologii wzrastać będzie liczba zastosowań, których już dziś jest całkiem sporo.

Podsumowując najprawdopodobniej Big Data nie zredefiniuje branży modowej na nowo, gdyż wciąż wiele elementów będzie zależnych od człowieka jak chociażby kreatywność, innowacja czy ludzki zmysł geniuszu. Świat liczb, danych i algorytmów w znacznym stopniu wpłynie jednak na rozwój branży, na nowo kształtując jej ramy i wyznaczając nowe, nieznane dotąd możliwości. Warto zacytować CEO Editd – Geoffa Wattsa, który powiedział „Pomagamy detalistom dobrać odpowiedni produkt w odpowiedniej cenie w odpowiednim czasie. To mistrzowska robota w branży retail. Jeśli zrobisz to dobrze, zbijesz na tym fortunę”.

Też jesteś pasjonatem Big Data i chcesz dowiedzieć się, jak może poprawić wyniki Twojego e-biznesu? Napisz do nas.