W ostatnim miesiącu intensywnie spotykałem się ze startupami z Europy (Polska, Ukraina, UK, Szwecja, Hiszpania). Poniżej zebrałem powtarzające się problemy jakie zauważyłem.

Potrzebuję programisty by zrobić MVP

W wielu przypadkach nie potrzebujesz nawet nic programować by uruchomić MVP i zweryfikować czy klienci chcą płacić za Twoje usługi i czy będą z nich korzystać. Nie ma sensu zatrzymywać się z pomysłem na szukaniu technicznego co-foundera. Mając sam pomysł nie znajdziesz też raczej inwestora. Skorzystaj z platformy blogowej i uruchom stronę z ofertą, obsłuż klientów za pomocą maila i telefonu lub innego gotowego narzędzia. Nawet 10 płacących klientów sprawi iż Twój pomysł w oczach inwestorów będzie wart więcej niż najładniejszy excel z wyliczeniami.

Pytanie znajomych o radę

Znajomi mają to do siebie, że chcą być mili i uprzejmi. Będą chwalić Twój pomysł i zaczną go rozbudowywać. W efekcie czego zamiast zabrać się do pracy będziesz tworzył w swojej głowie coraz bardziej skomplikowany produkt. Przestań, stop! Wróć do punktu 1 i znajdź klienta.

Sprzedaż na najlepiej znanym rynku

Wielu founderów skupia się na świetnym produkcie. Nie do końca zastanawiają się kto może zapłacić za niego najwięcej. Sprzedają go zatem na swoim lokalnym rynku, osobom, które znają. Często wystarczy nawet pobieżna analiza by zrozumieć, że to nie jest optymalny wybór. Powinieneś zawsze zastanowić się gdzie zapłacą najwięcej za Twoje usługi i zmierzyć to z możliwością zaistnienia na tym rynku. Oczywiście czasem fajnie jest atakować rynek mnijeszy, biedniejszy itd.. ale na etapie budowy biznesu walczysz o przetrwanie i wysoka efektywność biznesu umożliwi Ci inwestowanie w rozwój.

Oddawanie % kluczowym pracownikom zbyt wcześnie

Founderzy w pierwszej fazie rozwoju firmy odczuwają często lęk przed odejściem ważnych pracowników. Oddanie tym osobom udziałów jest moim zdaniem bardzo złym pomysłem. Firma będzie się jeszcze zmieniać i nie wiesz czy za rok te osoby będą nadal kluczowe. Gdy będą miały udziały to a) zosgtaną w firmie mimo iż nie są optymalnym wyborem lub b) odejdą wraz z udziałami co jest chyba jeszcze gorsze. Pracowników często motywują zupełnie inne rzeczy niż founderów, nie przykładaj tej samej miary. Możesz natomiast stworzyć system bonusowy i wypłacić bonusy po osiągnięciu konkretnego celu (np. próg rentowności).

Sprzedaż zbyt tanio

Bardzo częsty problem młodych firm to sprzedaż zbyt tanio. Przedsiębiorca zakłada, że jeśli ma 30% marży na produkcie to już super. Jeśli chcesz rosnąć będziesz robił wiele rzeczy pierwszy raz i popełnisz masę błędów. Wysoka marża jest poduszką, która uratuje Cię po największych wtopach. Co więcej – znam wiele przypadków gdy poniesienie cen zwiększało zaufanie do oferty i sprawiało, że więcej klientów decydowało się na zakup.

Pamiętaj jednak, że wszystkie te błędy to i tak kropla w morzu wszystkiego co możesz zrobić źle! :)